poniedziałek, 5 stycznia 2015

Czas podsumowań.

Koniec roku nastąpił więc nadszedł czas na małe podsumowania. Udało się przebiec 2 półmaratony: Pabianice i Radom. Nie byłem odpowiednio przygotowany do tych startów ale tak się złożyło, że determinacja i samozaparcie doprowadziły mnie do mety. Były to niezapomniane chwile głównie ze względu na to jaki trud włożyłem w dotarcie na start. W planach był jeszcze jeden półmaraton lecz ze względów zdrowotnych nie mogłem wystartować. Cały rok borykałem się z kontuzjami i udało mi się tylko przebiec około 500 km. Mam nadzieję, że nowy rok przyniesie nowe możliwości. Zaplanowałem już kilka startów. Najważniejszy będzie dla mnie Orlen Warsaw Marathon który odbędzie się 26 kwietnia. Ma to być mój debiut na dystansie 42,195 km.
Życzę wszystkim wszystkiego najlepszego w 2015 roku.