piątek, 20 grudnia 2013
niedziela, 17 listopada 2013
Tydzień 8
Kolejny tydzień treningu do maratonu zakończył się sukcesem. Nie ma co dużo pisać bo nic ekscytującego się nie wydarzyło. Przejdę od razu do przedstawienia rezultatu: wtorek 6 km i 24 min, czwartek 7 km i 30 min, sobota 6 km i 24 min, niedziela 14 km i 1 godzina i 8 minut. Dotychczas przebiegłem ok 185 km.
poniedziałek, 11 listopada 2013
I Rzeszowski Bieg Niepodległości
Kolejny tydzień przygotowań upłynął na intensywnym bieganiu. Wtorek 5 km i 17 min, czwartek 6 km i 24 min, sobota (o tym później), niedziela 14 km i (o tym też później). Zaczynam od soboty. Jak wiadomo w sobotę odbył się w Rzeszowie pierwszy bieg niepodległości Rzeszowska Dycha na dystansie 10 km. Na starcie o godzinie 12:30 stanęło 637 biegaczy. Wśród nich olimpijka, zawodnicy z Kenii i ja. Pokonanie tego dystansu zajęło mi 49 min i 59 sekund. Daje mi to 417 miejsce w kategorii OPEN. Każdy kto się zgłosił otrzymał bloczek na grochówkę wojskową. Po biegu udałem się na przebranie a następnie musiałem odstać ok 15 min w kolejce do zupy. Uważam, że było warto. Niedzielnego biegu na dystansie 14 km nie udało mi zrealizować w pełni. Poprzedni dzień dał mi się mocno w kości więc musiałem zadowolić się 30 minutowym truchtem.
https://picasaweb.google.com/102024061579283434365/RzeszowskaDycha09112013Rzeszow
https://picasaweb.google.com/102024061579283434365/RzeszowskaDycha09112013Rzeszow
niedziela, 3 listopada 2013
Kolejny tydzień biegania już za mną
Tydzień 6 przygotowań do maratonu przyniósł 3 rekordy na znanych dystansach i 1 nowy na nowym dystansie. Tydzień 6 minął tak: wtorek 5 km i 17 min, czwartek 6 km i 24 min, sobota 4 km i 18 min oraz niedziela 12 km i 1 godzina 5 minut. Wiele osób może się zastanowić jakim cudem krótszy dystans przebiegłem dłużej niż dłuższy dystans. Na taką nierównowagę czasową wpływa wiele czynników np: bieganie pod wiatr i ukształtowanie trasy biegu. Układając trasę próbuję unikać górek ale, że okolice mojego osiedla są pagórkowate jest to niezwykle trudne. Koniec pisania o topografii Rzeszowa tylko o zbliżającym się I Biegu Niepodległości na dystansie 10 km. Wiele osób które biegają maratony mówi, że warto brać udział w takich imprezach bo można trochę przygotować się do atmosfery panującej na maratonach. Zachęcony moimi dobrymi wynikami w bieganiu postanowiłem się zgłosić i pobiec. Udało mi się zmieścić w limicie osób. 9 listopada wraz z 700 osobami biegnę. Trzymajcie za mnie kciuki. Relacja z biegu pojawi się za tydzień.
niedziela, 27 października 2013
Powrót do biegania
Po czterech tygodniach treningu miałem obowiązkowe wakacje na podratowanie zdrowia. Po miesiącu przerwy wróciłem na rzeszowskie ulice w celu kontynuowania treningu. Po kupnie obuwia na początku października postanowiłem kontynuować bieganie jednak musiałem zrobić trzy tygodnie ponownego wprowadzenia do biegania. I po tych trzech tygodniach rozpoczął się właściwy trening który przedstawia się następując: wtorek 5 km 25 min, czwartek 4 km 20 min, sobota ponownie 5 km i 19 min, niedziela czyli dziś 10 km w 49 min. Wczoraj czyli w sobotę, świadom tego, że zbliża się zima postanowiłem wybrać się do Decathlonu w Krakowie. Zakupy były udane bo za niewielką cenę wyposażyłem się sprzęt na każdą możliwą pogodę.
niedziela, 1 września 2013
cdd biegania
Kolejny tydzień wzmożonej aktywności fizycznej zakończył się przykrymi dolegliwościami stawowymi. Na początku tygodnia biegało się przyjemnie: wtorek 4 km 20 min, czwartek 5 km 23 min. Pogorszenie przyszło po ukończeniu Biegu Solidarności na dystansie 6 km. Co prawda przebiegłem ten dystans w 31 minut i zająłem 318 miejsce na 420 jednak dzisiaj ledwo chodzę przez kostki. Po rozważnych przemyśleniach doszedłem do wniosku, że przerywam treningi do czasu wyleczenia kontuzji i kupna obuwia.
niedziela, 25 sierpnia 2013
cd treningów
Tydzień kończy się z kolejnymi kilometrami w nogach. Rezultaty prezentują się następująco: wtorek 4 km 27 min, czwartek 5 km i 25 min, sobota 4 km i 20 min, niedziela 10 km i 60 min. W sobotę zacząłem odczuwać dolegliwość związane ze złym obuwiem, ale na razie się tym nie martwię choć mam świadomość, że muszę kupić jakieś biegówki.
niedziela, 18 sierpnia 2013
Dalsze treningi
Zakończył się kolejny tydzień biegania. Odczuwam dolegliwości po ostatnim tygodniu ale trzeba wziąć się w garść i biegać dalej. Moje dystanse i czasy to: wtorek 5 km 28 min, czwartek 4 km 22 min, sobota 3 km 17 min, niedziela 8 km 40 min. Przede mną tydzień 3.
niedziela, 11 sierpnia 2013
Początek trudnej drogi do wymarzonego celu.
Nazywam się Tomek i na tym blogu będę opisywał swoją drogę do przebiegnięcia maratonu. Chęć przebiegnięcia maratonu pojawiła się po po przeczytaniu relacji ludzi którzy pokonali tzw. Królewski dystans czyli 42 km i 195 metrów. Zapragnąłem przeżycia tego co ludzie odczuwają po dotarciu do mety. Poszperałem w internecie i odnalazłem wielo tygodniowe plany treningowe. Rozpocząłem pierwszy tydzień (w tygodniu biegam cztery razy: wtorek, czwartek sobota i długie biegi w niedzielę) treningu od 3 km biegu. Mój czas nie był imponujący bo bieg zajął mi 21 min. Kolejne dystanse i czasy to: czwartek 5 km i 31 min, sobota 3 km i 15 min, niedziela 6 km i 42 min.
Subskrybuj:
Posty (Atom)