niedziela, 3 listopada 2013

Kolejny tydzień biegania już za mną

Tydzień 6 przygotowań do maratonu przyniósł 3 rekordy na znanych dystansach i 1 nowy na nowym dystansie. Tydzień 6 minął tak: wtorek 5 km i 17 min, czwartek 6 km i 24 min, sobota 4 km i 18 min oraz niedziela 12 km i 1 godzina 5 minut. Wiele osób może się zastanowić jakim cudem krótszy dystans przebiegłem dłużej niż dłuższy dystans. Na taką nierównowagę czasową wpływa wiele czynników np: bieganie pod wiatr i ukształtowanie trasy biegu. Układając trasę próbuję unikać górek ale, że okolice mojego osiedla są pagórkowate jest to niezwykle trudne. Koniec pisania o topografii Rzeszowa tylko o zbliżającym się I Biegu Niepodległości na dystansie 10 km. Wiele osób które biegają maratony mówi, że warto brać udział w takich imprezach bo można trochę przygotować się do atmosfery panującej na maratonach. Zachęcony moimi dobrymi wynikami w bieganiu postanowiłem się zgłosić i pobiec. Udało mi się zmieścić w limicie osób. 9 listopada wraz z 700 osobami biegnę. Trzymajcie za mnie kciuki. Relacja z biegu pojawi się za tydzień.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz